Moja mała modelka




Jest tyle fajnych form by wyakcentować nasze zdjęcia. A ja robię masę zdjęć więc dużo czytam i szukam nowości.



Ostatnio się zastanawiałam co to jest fotozeszyt i czy warto takie coś robić, w sumie to coś nowego więc czemu by nie spróbować. Dzięki saal-digital zrobiłam i zamówiłam fotozeszyt. Ogólnie nie jest zły ale choć większość kartek wyszła kolorystycznie fajna to niektóre wyszły źle. Np. tu

kolory są bardzo zielone a tak wygląda oryginał

i kolejny przykład , tu bardzo czerwono wyszło

   I oryginały





Ale ogólnie jest na niektórych odzwierciedlenie kolorów (choć trochę)

 i oryginały






Fajne jest w nim to, że jest podręczny i mogę go zawsze zabrać do rodziny (bo rodzinę mam daleko a lubią oglądać zdjęcia). Z przodu i  z tyłu jest matowa folia. Kartki są usztywniane. Zobaczcie jak to wygląda.







Ogólna ocena tego fotozeszytu to 8/10 za te kolory .W porównaniu z fotoksiążką niestety przegrywa. Do fotoksiążki przykładają większą staranność przy wykonaniu. Myślę , że jest to fajna i wygodna forma oglądania zdjęć. Więc jeśli szukacie czegoś innego to warto zerknąć na tę formę pokazywania zdjęć.

I jeszcze dwa zdjęcia na umilenie niedzieli.






Ola

1 komentarz: