Sezon na komary i kleszcze





Za co kochamy wiosnę? Za te piękne kolory gdy wszystko kwitnie; za promienie słońca , które nas ogrzewają. A za co jej nie lubimy? za komary. Na szczęście jakiś mądry naukowiec wymyślił odstraszacze na komary. Medycyna tak się rozwinęła, że nawet dla naszych najmniejszych znajdziemy coś odpowiedniego . Jeśli chodzi o dorosłych to nie ma problemu bo asortymentu jest masa ale co z małymi dziećmi ?
No więc zacznijmy od niemowlaków do roczku , dla nich też jest kilka rozwiązań ; generalnie po niżej 6 miesięcy można kupić urządzenie do kontaktu ,które odstrasza komary za pomocą fal ultradźwiękowych oraz spray od 3 miesiąca życia.

Zaś od 6 miesiąca życia malucha są dostępne żele i plastry, np.


Gdy nasza pociecha skończy juz rok mamy do wyboru dużo więcej rozwiązań. Są pianki, spraye, wkłady do kontaktu, olejki do kontaktu, bransoletki, plastry, np.





Najwięcej preparatów oferują nam firmy Bros i Mosbito.
Ich produkty są ogólno dostępne .



W oknach domów można pokusić się o zawieszenie moskitiery a na parapetach postawić lawendę. 

Komary są dla nas bardzo uciążliwe a co dopiero dla naszego maleństwa. Skoro możemy się w jakiś sposób przed nimi zabezpieczyć to warto to zrobić ☺ 


A Wy macie jakieś inne sposoby na komary? 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz