w kupie siła



Zawsze się zastanawiałam jak to jest być jedynaczką, niczym nie musieć się dzielić i być "rozpieszczaną" ale powiem szczerze, że lubię mieć dużą rodzinę :)
Zawsze było z kim się bawić , grać w siatkę przez płot i bawić się w restaurację :D oczywiście baza też zawsze była :D
Teraz jesteśmy już wszystkie dorosłe i wzajemnie sobie pomagamy co rozwiązuje dużo problemów :)
Czy to Jagody popilnują czy na sesję ze mną pójdą , no zawsze jednak ta pomoc jest gdy mąż nie może. Oczywiście są też babcie ale ciocie mają więcej energii żeby nadążyć za tym małym diabłem tasmańskim :P A teraz jeszcze skończyły szkołę więc też będzie więcej czasu na jakieś spotkania i wyjścia.
Ostatnio sobie tak myślałam, że przecież kurcze moje siostry niedawno miały 16 lat a teraz już 20 ?
Czas strasznie szybko leci, zaraz będzie mały braciszek i Jagoda pójdzie do przedszkola:)
Dlatego nawet jak mamy jechać do galerii gdzieś dalej czy do kina to zawsze pytamy czy chcą dziewczyny jechać z nami (z dzieckiem oczywiście nie chodzimy tylko do kina) bo zawsze mogą zobaczyć coś ciekawego, nawet gdy planujemy wyjazd do zoo to pytamy czy chcą jechać z nami bo zawsze to fajne wspomnienia :)














Teraz gdy tak cieplutko na dworze wybrałyśmy się na koktajle bo jednak jak jestem w ciąży to nie mam za dużego pola wyboru :) nawet Jagodzie smakowało :)
Jeśli będziecie kiedyś w Głogowie to serdecznie polecam Źródło Zdrowia , mają tam nie tylko pyszne soki ale także wiele zdrowych produktów :) o! I kanapki, które kuszą :D


Na dziś to tyle, a Wy macie rodzeństwo?


Ola

1 komentarz:

  1. A ja? A ja własnie jestem jedynaczką. Powiem szczerze, że w życiu ani przez chwilę mi to nie przeszkadzało. Każdy zna stereotypy u jedynaków, a ja mam trochę inną wizję - jedynacy chcą dzielić się wszystkim z ludźmi, którzy tego potrzebują. Wydaje mi się, że kiedy mamy rodzeństwo to dzielimy się z nimi, a kiedy go nie mamy, dzielimy się ze wszystkimi wokół :)

    OdpowiedzUsuń