Say hello


W końcu nadszedł ten czas... czekaliśmy 9 miesięcy by w końcu zobaczyć tego malutkiego człowieczka. Było warto znosić wszystkie bóle i przypadłości ciążowe bo teraz już nasz szkrab jest z nami.
Nie mogę w to uwierzyć jak szybko rośnie i się zmienia . Przecież dopiero co się urodził a już wydaje mi się, że sporo urósł :)
Siostra oczywiście szczęśliwa, że dzidzi już w domu. Chce się nim opiekować cały czas :) Póki co nie pokazuje zazdrości choć ma dopiero dwa i pół roku .
Cudownie wiedzieć, że rodzeństwo tak o siebie dba.

Przez pierwsze dni nie mogłam jeszcze chodzić (wiadomo jak to po cesarskim cięciu) i wtedy nie dość, że mąż mi pomagał ze wszystkim to Jagoda również chciała pomagać.
Gdy tylko mały się odzywał musiała zerknąć czy wszystko z nim ok.
Pokazywała, że da mu mleczko, przynosiła pampersy a nawet chciała go przebierać!
Nie mogę wyjść z podziwu jak tak mała dziewczynka rozumie co trzeba zrobić przy dziecku.
Jestem ciekawa co będzie gdy trochę urosną. Czy nadal będzie tak dobra relacja?Okaże się wkrótce :)


A jak Wasze dzieci reagują na młodsze rodzeństwo?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz